Powyższa fotografia nie jest mojego autorstwa. Pochodzi ze strony internetowej deviantart.com i jej autorką jest Daemnoropsis.
Blog oczami-gimnazjalistki to nic innego, jak pamiętnik. Znajdziecie tutaj zapiski z życia codziennego przeciętnej trzynastolatki. Nie zabraknie tu również wszelkiego rodzaju myśli, refleksji oraz nowinek ze świata książek i muzyki.
Tak więc serdecznie zapraszam do czytania i komentowanie, a na wszelkiego rodzaju pytanie odpowiadam bezpośrednio pod postem! ;d

15 kwietnia 2011

1. ` Just gonna stand here and watch me burn. But that' s alright, beacuse I like the way it hurts...


Powyższy obrazek pobrałam z serwisu deviantart.com, a jego autorem jest Emerald-Depths. ;))
Zacznijmy od tego, że jestem osobą, która absolutnie nie toleruje fałszywości. I sama również do takowej części społeczeństwa nie należę. Jeśli kogoś nie lubię, no to z kimś takim staram się nie rozmawiać, ani też w towarzystwie kogoś takiego nie przebywam. A już na pewno nie udaję, że takową osobę lubię, a następnie na pewno nie obgaduję jej za plecami. Można mi zarzucić naprawdę wiele rzeczy. Że jestem wredna. Pyskata. Że cwaniakuję. Że jestem egoistką, no bo w pierwszej kolejności myślę o sobie, a dopiero potem o innych. Nie zawsze, no ale bez wątpienia w większości przypadków. Że jestem szczera, czasem to aż do przesady. Że zdarza mi się przekląć od czasu do czasu, bo... bo lubię. Zawsze, z naprawdę niewielkimi wyjątkami, mówię to co myślę, bez względu na to, jak moje słowa mogą zostać przyjęte przez ewentualnych słuchaczy, odbiorców. Rzadko zdarza mi się kłamać. I mimo tego, iż kłamstwa tylko od święta zdarzają się wypływać z moich ust, to kłamczuchą jestem znakomitą.
Jak widać, zarzucić można mi naprawdę wiele. Ale z pewnością nie to, że jestem fałszywa. Nie jestem, nie byłam, i mam ogromną nadzieję, iż nigdy nie będę. Obym nie zniżyła się do poziomu "Czarnej", "Elizki z Nowej Wsi", "świnki Peppy", "Sera", no i "psa od Sera". Amen!
Na wczorajszym wf- ie nie ćwiczyliśmy. Na wczorajszym wf- ie nie było ani Simony, ani Patryka, ani Rafała, ani też Krzyśka. Na wczorajszym wf- ie przenosiliśmy dywany, krzesła, stoliki oraz innego tego typu rzeczy z auli do "składziku" i z auli do sal lekcyjnych. Na wczorajszym wf- ie o mały włos nie dostałam uwagi za nie wykonywanie poleceń nauczyciela. Na wczorajszym wf- ie pokłóciłam się z panem Holikiem, zresztą, nie tylko ja. I gdyby nie to, że w ciągu tych dwóch godzin lekcyjnych mój telefon komórkowy wzbogacił się o kilka naprawdę fantastycznych piosenek, no to wczorajszy wf byłby do dupy. A oto lista moich nowych nabytków:
1. Empire State of Mind- Jay-Z feat. Alicia Keys.
2. S&M(remix) iM1- Rihanna feat. J. Cole.
3. Nasze bloki są zajebiste- Starszy.
4. Koniec- GrubSon.
5. Rosół- GrubSon.
6. Rób swoje- GrubSon.
7. Na szczycie- GrubSon.
8. One- GrubSon feat. Emilia.
9. Parchastyczny klip- 3oda Kru.
10. Spiesz się powoli/Nowa fala- GrubSon.
(no i piosenka, mająca dla mnie ogromną wartość sentymentalną, a mianowicie:)
11. Naprawimy to- GrubSon.
I to w sumie byłoby na tyle. Jutro opiszę dzisiejszy wypad na mecz. W każdym razie było świetnie. Z resztą jak zawsze, z taką ekipą! ;-*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz